Emilia&Marcin
16718
post-template-default,single,single-post,postid-16718,single-format-standard,bridge-core-2.6.8,qode-listing-1.0.1,qode-social-login-1.0,qode-news-1.0,qode-quick-links-1.0,qode-restaurant-1.0,qode-page-transition-enabled,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-theme-ver-25.3,qode-theme-bridge,disabled_footer_bottom,qode_header_in_grid,bridge,cookies-not-set,wpb-js-composer js-comp-ver-6.6.0,vc_responsive,elementor-default,elementor-kit-16946

Emilia&Marcin

Emilia&Marcin

Tego dnia, do samego wyjścia z domu było pochmurno i deszczowo. Jednak jak to jesień, zaskoczyła nas niesamowicie i przyniosła nam cudowne, ciepłe słońce. Miejsce, w którym fotografowaliśmy odkryłam podczas gry miejskiej, zwiedzając poznańską Wildę z zaszyfrowaną mapą w ręku i od razu się w nim zakochałam. Przepiękny budynek szkolny, wspaniałe witraże i ogromne podwórko z wielkim drzewem na środku. Ciepłe swetry, tańce i złote liście to idealny przepis na uwiecznienie miłości Emilii i Marcina!